SPARING POLONIA ŚWIDNICA - STRZELINIANKA STRZELIN

SPARING - 2.02.2013 SOBOTA ŚWIDNICA 

POLONIA ŚWIDNICA - STRZELINIANKA STRZELIN  0:1 

 
 
Strzelec bramki :
Bartosz Tomasz 
 
Skład Strzelinianki :

Put,Góra(50 zawodnik testowany),Andrych,Skorupski,Burtan,

Bandura,Masłowski,Partyka(60 Chytry),Kaczmarek,Hałas(70 Sojka),Bartosz

 

To już drugi sparing rozegrany z trenerem Paduchowskim,do składu powrócili podstawowi zawodnicy i widać było różnice w grze.Mecz rozpoczął się dla nas znakomicie,już w 8 minucie meczu Burtan zagrywa piłkę do Bartosza,ten mija bramkarza i nasz zespół obejmuje prowadzenie 1-0.Bardzo dobry mecz rozgrywał Tomek Masłowski,który być może wróci do Strzelinianki i właśnie on w 13 minucie próbował zaskoczyć wolejem bramkarza Stali,jednak ten był na posterunku.W 18 trójkowa akcja Bartosz-Partyka-Bandura zakończona strzałem tego ostatniego mija poprzeczkę bramki gospodarzy.W 24 minucie pierwszy groźny strzał oddają zawodnicy Stali jednak mija on naszą bramkę.W 29 minucie błąd Eryka,który podaje piłkę napastnikowi Stali,jednak w ostatniej chwili dobrą interwencja naprawia go.W 32 minucie bardzo ładną akcją popisuje się Partyka z Hałasem jednak piłka po strzale Bandury minimalnie mija bramkę gospodarzy.W 40 minucie Andrych w ostatniej chwili blokuje bardzo groźną wrzutkę z lewej strony boiska.Po złym wybiciu z rzutu rożnego Strzelinianka przeprowadza błyskawiczną kontrę,"Kanar"zagrywa do Masłowskiego i ten prostopadłym podaniem uruchamia Górę grającego na lewej obronie i ten znajdując się w polu karnym w ostatniej chwili zostaje zablokowany.W 43 idealne podanie Masłowskiego i Hałas znajduje się sam na sam z bramkarzem jednak minimalnie nie trafia.Do przerwy Stal-Strzelinianka 0-1. W drugiej połowie nasz zespół chciał podwyższyć prowadzenie i w 54 minucie Kaczmarek mija bramkarza,jednak piłka mu minimalnie odskoczyła i w ostatniej chwili zostaje zablokowany.W 64 minucie Burtan wrzuca w pole karne,piłkę otrzymuje "Kanar" mija obrońcę i strzela nad poprzeczką.Miedzy  70,a 80 minuta do głosu doszli zawodnicy Stali i najpierw w 72 minucie piłka po mocnym strzale mija poprzeczkę,a chwile później akcja "z klepki"  minimalnie mija bramkę młodego Puta.W 80 minucie wyprowadzamy kontrę i znów Kaczmarek staje sam na sam z bramkarzem i mija go identycznie jaki w 54 minucie, znów zostaje zablokowany jednak tym razem odgrywa piłkę do Masłowskiego,ale jego strzał bron bramkarz gospodarzy.Chwile później strata Burtana,piłkę źle wybija Eryk i tym razem znów naprawia swój błąd znakomitą interwencja.Chwile później sędzia od gwizduje koniec meczu i nasz zespół z nowym trenerem odnosi pierwsze zwycięstwo.  w tym meczu na wyróżnienie zasłużyli Kaczmarek za swoje rajdy lewą stroną,Masłowski Tomek który rozgrywał znakomite piłki, uruchamiał napastników i bocznych pomocników,Krzysztof Burtan grający jako prawy obrońca,czytanie gry,przechwyty i Kuba Skorupski za organizację obrony.Widać pierwsze efekty pracy trenera Paduchowskiego,nasz zespół rozgrywał mądrze piłkę,zabrakło trochę skuteczności ale na to przyjdzie czas.W drugiej połowie sędzia zagwizdał nam 3 razy spalonego,którego nie było ani razu,powoli gra może cieszyć i miejmy nadzieje że będzie jeszcze lepiej już w najbliższym meczu który zagramy w Ziębicach z tamtejszą Spartą . Mecz zostanie rozegrany w sobotę o godzinie 13.00 ,  na co zapraszamy serdecznie kibiców !

 

Nie zapominajmy też o drużynie rezerw,która rozegrała swój mecz w niedzielę z Czarnymi Kondratowice w Bielawie.Czarni chcą utrzymać się w "a"klasie i mocno wzmocnili swój zespół.Do drużyny dołączyło sześciu zawodników i widać było po ich grze,ze powalczą o otrzymanie.Rezerwy wystąpiły bez kilku podstawowych zawodników,za to swoje szanse na ogranie dostali Karol Gdula,Miłosz Korzyński z zespołu juniorów i Sebastian Sojka i Kacper Chytry z pierwszej drużyny.Wynik meczu 5-2 dla drużyny Czarnych.Bramki dla rezerw zdobyli Chytry i Sojka.Nasza druga drużyna straciła 5 bramek w pierwszej połowie z tego 2 po indywidualnych błędach obrony.Dobre spotkanie w drużynie z Kondratowic rozegrał sprowadzony Lisowski i Grzywniak który do tej pory występował w drużynie z Podgaju..Zespół z Kondratowic kontrolował przebieg meczu,jednak Karszów ambicją i wolą walki starał się dotrzymać kroku,szkoda straconych bramek po błędach,ale to był dopiero pierwszy sparing i trener Masłowski na pewno je skoryguje.Do zespołu rezerw dołączyło 2 nowych zawodników i dobrze wkomponowali sie w zespół,jesli wszyscy będą zdrowi i kadra będzie pełna to na pewno powalczą o "a" klasę. Dobry mecz w drużynie rezerw rozegrał Kacper Chytry i Fabian Majzner którzy byli wyróżniającymi się zawodnikami .