SPARING KS GRODKÓW - STRZELINIANKA STRZELIN

Uwaga, otwiera nowe okno. Drukuj


 
SPARING - 17 LUTY 2013 NIEDZIELA GODZINA 12.00 BRZEG
 
GKS GRODKÓW - STRZELINIANKA STRZELIN 3:2
 
 

Osłabiona Strzelinianka przegrywa z Grodkowem

Seniorzy Strzelinianki w kolejnym meczu sparingowym przegrali z GKS-em Grodków 3:2. W strzelińskiej ekipie zabrakło kilku kluczowych graczy, a trener Bartłomiej Paduchowski wprowadził do zespołu juniorów.

W niedzielę 17 lutego w Brzegu piłkarze Strzelinianki rozegrali mecz kontrolny z GKS-em Grodków. Rywale występują w klasie okręgowej ligi opolskiej i po rundzie jesiennej zajmują w swojej grupie dziesiątą pozycję. Trener Bartłomiej Paduchowski w starciu z GKS-em nie mógł skorzystać z kilku podstawowych piłkarzy. W strzelińskiej ekipie z różnych powodów zabrakło m.in.: Jakuba Skorupskiego, Tomasza Masłowskiego, Łukasza Wójcikiewicza, Tomasza Kaczmarka, czy Sebastiana Sojki. Szkoleniowiec Strzelinianki dał szansę zaprezentowania swoich umiejętności kilku juniorom ze Strzelina: Damianowi Andrychowi, Markowi Robakowi, Jakubowi Sułkowskiemu i Tomaszowi Trząsalskiemu. Dla Marka i Tomka był to pierwszy występ w seniorskiej ekipie. Strzelinianka w starciu z ekipą z Grodkowa wystąpiła w składzie: Put, Gierczak, D. Andrych (Trząsalski), M. Andrych, Burtan, Partyka (Sułkowski), Bandura, Góra, Hałas, Chytry, Bartosz (Robak).

Burtan w obronie, Chytry na lewym skrzydle

Strzeliński zespół wystąpił w bardzo odmłodzonym składzie, a kolejny występ z konieczności na prawej obronie rozegrał Krzysztof Burtan. Z nową pozycją musiał zmagać się także Kacper Chytry, który po raz pierwszy zagrał jako lewoskrzydłowy. W pierwszej połowie pojedynku o sile defensywy stanowili dwaj bracia Andrych: Mieczysław i Damian. Strzeliński zespół przespał trochę pierwszą połowę i dał się dwukrotnie zaskoczyć. Po 45 minutach Strzelinianka przegrywała 2:0.

Po zmianie stron w ekipie podopiecznych Bartłomieja Paduchowskiego zadebiutowali dwaj juniorzy: Marek Robak i Tomasz Trząsalski, a Krzysztof Burtan przesunięty został do linii ataku. Druga połowa była zdecydowanie lepsza w wykonaniu Strzelinianki. Nasz zespół atakował i stworzył sobie wiele sytuacji bramkowych. Gola kontaktowego strzałem głową zdobył obrońca Mieczysław Andrych, który najwyżej wyskoczył w polu karnym rywali po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Mariusza Hałasa. Popularny Maniek również mógł wpisać się na listę strzelców, ale nie wykorzystał sytuacji jeden na jednego z bramkarzem GKS-u. Do remisu doprowadził Kacper Chytry, który minął jednego z obrońców oraz golkipera i umieścił futbolówkę w pustej bramce. Z końcowego zwycięstwa cieszyli się jednak gracze z Grodkowa, którzy w końcówce ustalili wynik sparingu na 3:2.

Dobry występ juniorów

Strzeliński zespół stworzył sobie wiele sytuacji strzeleckich, ale nie potrafił ich wykorzystać. Wiele ożywienia w grę ofensywą ekipy ze Strzelina wniósł wprowadzony w drugiej połowie w linię ataku Krzysztof Burtan. Trener Paduchowski był zadowolony z postawy swoich najmłodszych podopiecznych, którzy dopiero stawiają pierwsze kroki w seniorskiej piłce. Zawodnicy pokazali się z dobrej strony i w przyszłości mogą być znaczącym wzmocnieniem pierwszej ekipy. Kolejny mecz kontrolny piłkarze Strzelinianki rozegrają w sobotę 23 lutego w Brzegu, a rywalem będzie Olimpia Lewin Brzeski.

Kędzierski nie dla Strzelina?

Mateusz Kędzierski z KP Ludowa Śląskiego raczej nie trafi do Strzelinianki. Boczny obrońca miał zastąpić Damiana Więckowskiego, który nie będzie już występował w Strzelinie. Kędzierski dobrze prezentował się podczas gier kontrolnych oraz treningów, ale kluby raczej nie dojdą do porozumienia w sprawie transferu. Zakończył się już także okres wypożyczenia Pawła Wolańskiego, który wrócił do swojej macierzystej drużyny. W przerwie zimowej strzeliński klub opuścił trener z Wrocławia Andrzej Buski oraz przyjezdni zawodnicy: Damian Więckowski, Damian Chojka i Adam Andrusiak. Szkoleniowiec Paduchowski ma młody zespół złożony głównie z piłkarzy z powiatu strzelińskiego. Wciąż niewiadomo czy do drużyny dołączy Tomasz Masłowski, który ostatnio był grającym trenerem Olimpii Podgaj. Popularny Masło świetnie prezentował się podczas wcześniejszych sparingów i byłby z pewnością dużym wzmocnieniem. Lekkie treningi po ciężkiej kontuzji wznowił Jarosław Wróblewski. Skrzydłowy Strzelinianki pomału zaczyna trenować, ale do pełni zdrowia wróci najszybciej w kwietniu.

 

Radosław Kwiatkowski - Gazeta Strzelinska