SPARING SPARTA ZIĘBICE - STRZELINIANKA STRZELIN

Drukuj


 
SPARING - 10 LUTY 2013 NIEDZIELA GODZINA 14.00 ZIĘBICE
 
SPARTA ZIĘBICE - STRZELINIANKA STRZELIN 3:7 (0:4)
 
 

Skład Strzelinianki :

Put,Andrych,Skorupski,Kędzierski,Gierczak,Góra,

Bandura,Masłowski,Burtan,Partyka(65 Sojka),Bartosz

 

Mecz rozpoczął się idealnie dla naszej drużyny bo już w pierwszej minucie Burtan zagrywa piłkę do Bartosza,ten mija bramkarza i mamy 1-0 ! W 10 minucie Tomek Masłowski dogrywa idealną piłkę do Burtana i ten głowa podwyższa prowadzenie 2-0. Bardzo duży wpływ na grę miało nie równe boisko,piłka odskakiwała i zawodnicy mieli problem z przyjęciem i bieganiem.kolejne dobre spotkanie rozgrywał Tomek Masłowski który dzielił piłki i sam próbował z 18 metrów zaskoczyć bramkarza Sparty jednak strzał minimalnie minął bramkę.Pierwszy strzał na naszą bramkę oddali gospodarze w 24 po prostopadłym podaniu,jednak Eryk nie dał się zaskoczyć.w 30 minucie Strzelinianka ma rzut rożny i piłkę dośrodkowuje Masłowski,kiedy wydaje się,że padnie łupem bramkarza ten w znany tylko sobie sposób wrzuca ja do siatki i mam 3-0!Najładniejsza akcję w pierwszej połowie zrobił Krzysiu Burtan,który minął dwóch rywali,przerzucił sobie piłkę nad trzecim i strzelił nie do obrony. W pierwszej połowie nasz zespół jeszcze 3 razy próbował jednak zabrakło skuteczności i do przerwy 4-0.Gospodarze po przerwie chcieli szybko strzelić bramkę i ta sztuka udała im się w 49 minucie,ładna rzutka w pole karne:przewrotka"i Eryk nie miał szans.Chwile później znów Masłowski próbuje zaskoczyć rywala,jednak piłka mija poprzeczkę,W 63 minucie Sparta przeprowadza szybki atak i ich napastnik wykorzystuje sytuację sam na sam i zmniejsza prowadzenie.Nasz zespół bardzo szybko chce podwyższyć prowadzenie i Burtan otrzymuje piłkę od Masłowskiego i mamy 5-2.W 74 minucie Burtan jest faulowany w polu karnym i"Masło" zamienia go na bramkę.w 80 minucie drugi błąd naszej obrony i Gospodarze strzelają 3 bramkę po złym wybiciu.w 85 minucie wynik na 7-3 ustala Sojka,który przejmuje piłkę ,mija obrońcę i umieszcza piłkę przy słupku.Nie najlepsze boisko miało wpływa na przebieg meczu,nam zabrakło trochę skuteczności ale nad tym trener Paduchowki na pewno popracuje i efekty będą widoczne już w najbliższym meczu .